Karta kredytowa, jak sama nazwa wskazuje, jest nośnikiem kredytu, jakiego udziela nam bank. Mimo wszelkich udogodnień, i pozorów posiadania pieniędzy, faktycznie należą one do banku i będą musiały zostać mu zwrócone. Jedynie od nas zależy jak wysokie koszty tej spłaty poniesiemy.
Zanim zdecydujemy się na wyrobienie karty kredytowej, zapoznajmy się z ofertami różnych banków, by wybrać ofertę najkorzystniejszą z naszego punktu widzenia, np. oferującą najniższe oprocentowanie czy najdłuższy termin spłaty. Przed rozpoczęciem korzystania z karty dokładnie zapoznaj się z warunkami umowy i cennikiem banku.
Jeśli jesteś osobą systematyczną, która pamięta o terminowej spłacie swojego zadłużenia, nie masz się czego obawiać, a krata kredytowa będzie dla ciebie wygodnym narzędziem dokonywania zakupów.
Wymierne korzyści może nam przynieść korzystanie z karty co-branded, czyli takiej, która łączy w sobie kartę kredytową i kartę programu lojalnościowego. Płatności dokonane za jej pośrednictwem są premiowane rabatami, dodatkowymi punktami, bądź nagrodami.
Niezmiernie ważne jest unikanie pułapek, w które możemy wpaść przez ten mały plastikowy przedmiot. Jedną z nich jest poczucie posiadania nieograniczonych środków pieniężnych, które można przeznaczyć na konsumpcję. Zaczyna się niewinnie od małych zakupów, które z czasem stają się coraz większe i większe, co może nas w końcu doprowadzić do niewypłacalności. Dlatego tak istotne jest pilnowanie wydatków i wysokości transakcji dokonywanych za pomocą karty. Jeśli przekraczają one nasze miesięczne dochody, to powinniśmy poważnie zwolnić tempo wydawania pieniędzy z karty.
Najbezpieczniejsze jest traktowanie karty jako wygodnego źródła pieniędzy w sytuacjach awaryjnych. Można wtedy szybko i w miarę tanio uzyskać potrzebną kwotę, a później w wygodny sposób ją spłacić.
Trzeba również pamiętać, że karta kredytowa to nie karta do bankomatu! Chociaż ma taką funkcję, należy z niej korzystać jedynie w ostateczności, bowiem każda wypłata z bankomatu niesie za sobą kilka procent opłaty i oczywiście odsetki od zaciągniętego w ten sposób kredytu, które są naliczane bez uwzględnienia grace period i to już od momentu pobrania gotówki. Kratę kredytową trzeba traktować jako uzupełnienie karty debetowej, a nie jako podstawowe źródło gotówki.